Aktualności

Dołączyliśmy do kampanii #Wybieram i #PozwólWybrać!

 

Dołączyliśmy do kampanii społecznej #Wybieram i #PozwólWybrać, która organizowana jest przez Fundację Sukces Pisany Szminką i Olgę Kozierowską. Kampania ma cel edukacyjny i ma pomóc młodym ludziom w podejmowaniu świadomych decyzji zawodowych oraz pokazać, że nie ma zawodów ani złych, ani dobrych, a najważniejsze jest, by w pracy robić to, co przyniesie spełnienie. Wsparciem dla młodych ma być unikalna platforma YEP (yep.academy). To kompleksowy program dla młodych osób, który oferuje testy predyspozycji zawodowych, kalkulatory płac, obszerną bazę ofert stażów i pracy oraz ciekawych wydarzeń z całej Polski, a także liczne artykuły i porady.

 

Aby włączyć się do akcji wystarczy w poście odpowiedzieć na kilka lub jedno z pytań oraz dodać hashtag: #Wybieram lub #PozwólWybrać. Pytania:

  1. Czy od zawsze chciałaś pracować w zawodzie?
  2. Czy pracujesz w wybranym zawodzie?
  3. W jaki sposób chcecie wspierać zawodowe decyzje swoich dzieci?

 

Poznajcie historie naszego zespołu i włączcie się do akcji razem z nami!

 

Agnieszka Kaniewska: Swoją pierwszą poważną pracę zaczęłam od stażu w Jobhouse od razu po maturze. Staż odbywał się w dziale handlowym. Powoli poznawałam szczegóły oferty, tajniki sprzedaży, nowych Klientów. Pracując w agencji pracy ciężko jednak uciec od prowadzenia rekrutacji, więc niekiedy brałam udział w różnych projektach. Po latach w dziale sprzedaży dzięki elastyczności Natalii  mogłam sprawdzić się w innej roli - roli rekrutera. Już na początku kariery o tym myślałam, jest to zgodne z moimi studiami oraz predyspozycjami. Czy był to mój wymarzony/wybrany zawód? Zaczynając pracę tak wcześnie ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. Wchodząc na rynek pracy od razu po szkole średniej nie wiesz jeszcze czego się spodziewać, jak wygląda praca na danym stanowisku, gdzie będziesz się czuł najlepiej. Niemniej jest to ścieżka, którą wybrałam sobie sama i gdybym miała podejmować tą decyzję raz jeszcze, zrobiłabym to samo.

 

Magda: Mając 18 lat wydawało mi się, że logistyka jest moim powołaniem i w tej branży zrobię oszałamiającą karierę, ale z tych planów nic nie wyszło. Mój charakter i naturalne predyspozycje pozwalają mi na rozwój skrzydeł w HR i czuję, że jest to absolutnie moja droga i powołanie.

 

Basia: Od zawsze wiedziałam, że chce pracować z ludźmi, najlepiej w branży kreatywnej. Pracuję w wybranym zawodzie, ale mam jeszcze kilka pomysłów na siebie.

 

Agnieszka Peplińska: Zawsze chciałam pracować z ludźmi i łączyć to z zainteresowaniem literaturą prawa – myślę, że to się udało, pracuję w wybranym zawodzie. Wspieram także moje dziecko w podejmowaniu decyzji zawodowych na każdym etapie rozwoju. Od małego pozwalam jej wybierać, pokazuję różne ścieżki rozwoju, wspólnie podróżujemy. Będę je wspierać w edukacji i chcę, aby samo decydowało o tym co chce w życiu robić.

 

Natalia: Tak jak większość młodych osób, nie wiedziałam, co dokładnie chcę robić w życiu, ale wiedziałam, że chcę zarządzać ludźmi lub mieć własną firmę. Wybrałam więc studia z zarządzania i specjalność Zarządzanie Zasobami Ludzkimi. Na jednych z ćwiczeń mieliśmy przeprowadzić symulację rozmowy kwalifikacyjnej. I wtedy poczułam, że to jest to, co chcę robić w życiu. Nigdy nie zeszłam z obranej na tamtych zajęciach ścieżki. Zaczęłam szukać praktyk HR – w 3 firmach się nie udało, w 1 mnie przyjęli. Po praktykach przyszedł czas na pierwszą pracę, potem drugą, stanowisko kierownicze i… utratę pracy. Chociaż było ciężko, nie poddałam się i zdecydowałam, że otworzę swoją firmę, także w branży rekrutacyjnej. Mój tata skwitował mój pomysł krótko: „a nie lepiej Ci było na etacie?”. Na szczęście nie było, a ja nie dałam się zniechęcić i robię to, co kocham do dziś. Obiecałam sobie jednak, że gdy moja córka przyjdzie do mnie z dowolnym pomysłem na siebie, powiem „super córeczko, wierzę w Ciebie, na pewno świetnie sobie poradzisz”. 

 

Alicja: Będąc mamą pięcioletniego  Tymona oraz niespełna dwuletniego Ignacego na ten moment ich decyzje zawodowe są dla mnie dość odległym tematem. Oczywiście w głowie mojego starszego dziecka pojawiają się różne przemyślenia kim chciałby zostać, obecnie jego marzeniem jest bycie policjantem. I chociaż ktoś by mógł stwierdzić, przecież to tylko marzenie dziecka, dla mnie, jako rodzica, jego marzenia są najważniejsze.

 

Na tym etapie  rozwoju swoich dzieci staram się im pokazywać szerokie horyzonty, możliwości jakie daje im świat. Bez względu na wiek, rodzic powinien traktować swoje dziecko jako partnera do rozmów, w jego gestii leży dobranie odpowiednich, zrozumiałych  słów, dzięki którym dziecko czuje się kimś ważnym. Obowiązkiem rodzica jest zbudowanie w swoim dziecku poczucia własnej wartości.

 

Mój starszy syn ze względu na wiek, jest bardzo dociekliwym dzieckiem, które często zadaje mnóstwo pytań: Dlaczego? Każde jego pytanie jest dla mnie wyzwaniem, aby odpowiedź była dla niego jasna i spełniała jego oczekiwania, a przy tym nauczyła czegoś nowego.

 

W codziennym życiu obserwując swoje dzieci, staram się im podsuwać zajęcia, które przyniosą im satysfakcję, a zarazem dadzą im korzyści. Obydwaj synowie od wieku niemowlęcego chodzą na basen.  Widzę jak dużą radość czerpią z nauki pływania. Dla starszego syna jest to dodatkowo lekcja zdrowej rywalizacji, samodyscypliny, które są istotne w dorosłym, zawodowym życiu.  Dodatkowo w swoim wolnym czasie często konstruuje budowle z klocków lego, dlatego też staram się rozwijać jego pasję, chociażby przez zapisanie go na warsztaty z udziałem Lego. Dziecko już poprzez zabawę kształtuje swój charakter i rozwija swoje kompetencje.

 

Każdy nasz rodzinny wyjazd jest dla dzieci żywą i namacalną lekcją, z której czerpią najwięcej, uczą się otwartości na nowe i nieznane.

 

Każde nowe zajęcie przedstawiam im jako propozycję, wybór jednak należy do nich. Kieruje się zasadą – nic na siłę. Dziecko powinno mieć możliwość wyboru, należy zapewnić mu przestrzeń, a nie bombardować go swoimi niespełnionymi marzeniami.

 

To co robią teraz, jakie mają zainteresowania tworzą ich fundament na bazie którego będą planować swoją przyszłość zawodową. W ich planach będę ich wspierać i dopingować. Chciałabym aby ich decyzje były świadome, dawały im satysfakcję i pozwoliły stwierdzić, że są spełnionymi ludźmi.  Wybór będzie należał do nich.

 

Komentarze:

Nie dodano jeszcze komentarza

Dodaj komentarz:

Skontaktuj się z nami

Biuro Gdańsk

Jobhouse Sp. z o.o.

al. Grunwaldzka 31

80-241 Gdańsk

 

tel. +48 58 58 58 072

fax. +48 58 58 58 073

 

e-mail: gdansk@jobhouse.pl

 

Dział Handlowy

Magdalena Paradecka

kom. +48 882 196 394

magdalena.paradecka@jobhouse.pl

Biuro Warszawa

Jobhouse

Czerniakowska 141

00-453 Warszawa

 

tel. +48 22 10 10 923

fax. +48 22 10 10 924

 

e-mail: warszawa@jobhouse.pl

 

Dział Handlowy

Beata Pietrzyk

kom. +48 795 162 111

beata.pietrzyk@jobhouse.pl

Strony internetowe - odee.pl

Copyright 2016 – Jobhouse Sp. z o.o.